: _ opera rara 2009
« wstecz
MAŁE EL MANIFESTO
Po pierwsze: Dobry krwioobieg.
Idea stworzenia całorocznego cyklu operowego opartego na ambitnych produkcjach święcących triumfy na scenach najważniejszych teatrów operowych i festiwali we Włoszech, Francji, Wielkiej Brytanii czy Niemczech, to śmiały projekt prezentowania w Krakowie dzieł z najświeższego europejskiego krwioobiegu. Program importowania gotowych produkcji scenicznych, ich koprodukcji ze znanymi teatrami czy festiwalami ma zaowocować wymianą idei i integracją twórców teatralnych, operowych i muzyków w celu ustawicznego podnoszenia kultury operowej w regionie i wzbogacenia oferty kulturalnej wydarzeniami na najwyższym światowym poziomie. Ma również przyciągać do miasta znakomite produkcje, uznanych artystów światowych, a także przyczynić się do rozwoju turystyki kulturalnej i muzycznej.
Po drugie: Yes, we can!
Mamy w Krakowie świetnych muzyków, tancerzy, designerów, scenografów, techników. Wokaliści z Capelli Cracoviensis mogą zaśpiewać w Herkulesie. Tancerze z Cracovia Danza mogą wziąć udział w Orfeuszu. A później niech jadą w świat i promują nasze miasto współpracując z największymi. Niemożliwe? A jednak! Jay Kay z Jamiroquai został "powalony" na ostatnich Wiankach oprawą wizualną przygotowaną przez Temporary Space Design - czyli "Bangkoka" i "Mickey'ego" z Krakowa - i zaproponował im współpracę (tak naprawdę Jay Kay był drugi - wcześniej zrobiła to London Sinfonietta, która zobaczyła ich "w akcji" na Sacrum Profanum). Super - chcemy więcej!
Po trzecie: Świeża krew.
Niekonwencjonalnymi metodami staramy się pozyskać nowego odbiorcę. Pokazać, że świat opery nie jest nudny, sztampowy, zamknięty czy elitarny. Opera jest rozrywką. Daje jednak możliwość obcowania z prawdziwym - a nie lansowanym przez media - geniuszem. Staramy się go przyciągnąć, bo wiemy, że już z nami zostanie. Niech przyjdzie pierwszy raz na "mięśniaka" z plakatu a wyjdzie zakochany w Vivaldim, głosach Genaux czy Jarousskiego. Następnym razem przyjdzie nie dlatego, że zobaczy "eleganta" na billboardzie, tylko na Dumestre'a, który poprowadzi Le Bourgeois Gentilhomme.
Last but not least.
Opera Rara jest znakomitym uzupełnieniem bogatej oferty prezentacji najwybitniejszych wykonawców muzyki dawnej przy okazji festiwalu Misteria Paschalia, uznawanego obecnie - ze względu na rangę występujących artystów, spójność programową i rzadki fenomen powiązania wieloletnimi projektami repertuarów prezentowanych w kontekście Wielkiego Tygodnia i świąt Wielkiej Nocy, za jeden z najważniejszych europejskich festiwali muzyki dawnej. Program pierwszej edycji Opera Rara, to wynik blisko dwuletnich rozmów z menedżerami najlepszych zagranicznych zespołów i teatrów, a założeniem jego jest umocnienie wizerunku miasta, jako koproducenta najlepszych festiwali i spektakli operowych na światowym poziomie.
WHO IS WHO?
Filip Berkowicz - szef artystyczny & Robert Piaskowski - koordynator projektu
RARA
Doceniając znaczenie ambitnej formy uprawiania sztuki, jaką pozostaje sztuka operowa, a jednocześnie mając na uwadze postrzeganie Krakowa, jako miasta kompletnego pod względem oferty kulturalnej – Miasto Kraków inicjuje wraz z Województwem Małopolskim nowy cykl operowych wykonań pod nazwą Opera Rara.
Nazwa cyklu nie jest przypadkowa. Przymiotnik "rara" oznacza "rzadka", "dziwna", "inna", "specjalna". A ponieważ znakomitą część wykonań w Krakowie mają stanowić rekonstrukcje dawnych oper, albo ich nowe odczytanie muzyczne i inscenizacyjne, będą stanowić rzadką okazję do stworzenia nowego kontekstu odczytań zarówno dla kanonu dzieł XVII i XVIII w., jak i dla kompozycji zapomnianych i przywracanych po wiekach. Inscenizacje będą także "inne", dalekie od tradycyjnych rozwiązań scenograficznych i reżyserskich. Łączyć będą w sobie najnowszą wiedzę o teatrze, rekonstruować dawne techniki śpiewu i gestu, ale również wykorzystywać szeroko nowoczesne media, wizualizacje, sztukę na wskroś współczesną. Rzadkość wykonywanych w ramach cyklu oper zasadza się także na ich doskonałej obsadzie. Każdorazowo prezentowani będę najważniejsi twórcy, śpiewacy, zespoły, których pozyskanie w jednym miejscu i czasie stanowi nie lada wyzwanie organizacyjne. Opera Rara to bardzo często całkowicie nowe odczytanie mniej lub bardziej zapomnianych dzieł. Ma rekonstruować ukryte znaczenia zawarte w muzyce i w słowie, a raczej w połączeniu tych dziedzin. Bo choć śpiew jest jednym z najbardziej sztucznych sposobów komunikowania, to jednak opera staje się dziś jednym z najnowocześniejszych języków, jakimi muzyka dociera do odbiorcy. Stanowiąc sama w sobie dzieło totalne, które należy rozpatrywać z osobna i łącznie, jest znakomitym przykładem współpracy artystów, modelem świata i narzędziem do nazywania rzeczywistości, identyfikowania jej problemów, próbą odgadnięcia rzeczywistych ludzkich emocji w różnych kontekstach. Opera Rara inaugurowana jest koncertowym wykonaniem Herkulesa nad Termodontem Antonia Vivaldiego w oszałamiającej obsadzie wiodących solistów i często goszczącego na festiwalu Misteria Paschalia zespołu Europa Galante.
WSPÓŁCZESNA POTRZEBA KONWENCJI
Na początku XX w. wydawało się, że opera to jeden z reliktów umierającej na oczach współczesnych sztuki, krytykowanej za konwencjonalność, schematyczność, sztuczność. Wydawało się, że nie zniesie próby czasu w konfrontacji z bardziej nowoczesnymi dziedzinami sztuki. Tymczasem paradoksalnie opera przeżywa dziś zadziwiający renesans. Na najważniejsze przedstawienia operowe bilety wyprzedane bywają na miesiące przed premierami, a festiwale operowe przestały być tylko snobistycznym spotkaniem sfer, a stały się przede wszystkim wewnętrznie pulsującym środowiskiem artystów, twórców mody, filmowców, przedstawicieli fonografii i biznesu. Dziś odnaleziono w operze bardzo żywe źródło ekspresji artystycznej, nieustannie ewoluujące, a zarazem zdolne utrzymać status sztuki najwyższego autoramentu. Bo choć dzisiejsza opera prowokująco romansuje z popkulturą, wciąż pozostaje najbardziej elitarną ze sztuk.
Z operą w ostatnich latach wydarzyło się coś magicznego. Ta sztuka przeżywa autentyczny renesans. Może dlatego, że opera na przekór poważnej konkurencji jaką stało się kino najpełniej oddaje ideę dzieła totalnego, w którym dramat, muzyka i obraz stają się jednym. Współczesny przełom w postrzeganiu opery łączy się niewątpliwie z pojawieniem się grupy inscenizatorów (skupionych przede wszystkim wokół paryskiej Opera Bastille), którzy obok opery zajmują się na co dzień filmem, teatrem czy modą. Twórcy ci niemal jednocześnie organizują wystawy w galerii La Fayette, reżyserują operę i urządzają salon na biennale w Wenecji. Z tego połączenia powstają rzeczy jakościowo nowe, odważne, które nie mają wiele wspólnego z sztywnym koturnem mieszczańskiej opery. Inscenizacje bywają prowokujące, chropowate, epatujące brzydotą i świadomym zastosowaniem nieprzystających na pozór estetyk. Bo jak może funkcjonować zgodnie malarstwo abstrakcyjne z operami Handla, albo multimedialne akwaria z historią Dydony i Eneasza? A jednak twórcy innych dziedzin sztuki niż teatr i muzyka, artyści spoza zamkniętych budynków oper pierwsi zestawili muzykę, która jest wieczna i uniwersalna, ze współczesną wrażliwością, z nową plastyką, grafiką, rozwiązaniami i okazało się, że opera potrafi być gatunkiem fascynującym, rozwojowym i szalenie nowoczesnym. Dziś najważniejsi twórcy, teatry i orkiestry rywalizują w autorskich odczytaniach dzieł dawnych mistrzów, tak opery dawnej, jak klasycystycznej i romantycznej, a zdobycze współczesnej reżyserii, osiągnięcia kina, nowoczesnych środków przekazu wprzęgnięte zostały w dzieła zakorzenione w tradycji inscenizacji prowadząc do ich znaczącego przewartościowania, uaktualnienia. Dziś opera konkuruje poważnie z kinem, teatrem współczesnym z koncertami popularnymi nie tracąc jednocześnie statusu sztuki wysokiej, wymagającej, intelektualnie bezkompromisowej. Część tych legendarnych produkcji pojawi się już w najbliższym czasie w Krakowie.
ŻYWE BAROKOWE INSCENIZACJE W KRAKOWIE
Herkules nad Termodontem w wersji koncertowej zainauguruje cykl. Zaproszenie do Krakowa przyjął jeden z najwyżej cenionych na świecie zespołów muzyki dawnej - Europa Galante, który wystąpi pod kierownictwem muzycznym genialnego skrzypka i dyrygenta - Fabia Biondiego. Na inaugurację przyjęły również zaproszenie takie sławy, jak Vivica Genaux, Romina Basso, Maria Grazia Schiavo, Emanuela Galli i najwybitniejszy na świecie (bez obaw) współczesny kontratenor Philippe Jaroussky.
Herkules Vivaldiego, to ledwie przedsmak tego, co melomani będą mogli usłyszeć i zobaczyć w kolejnych odsłonach Opera Rara. Już 6 i 7 czerwca w ramach Święta Miasta Krakowa odbędzie się polska premiera - a zarazem ostatnie wystawienia na świecie - głośnej produkcji Le Bourgeois Gentilhomme Jeana-Baptiste'a Lully'ego i Moliera w reżyserii Benjamina Lazara i wykonaniu znakomitego zespołu Le Poème Harmonique pod kierownictwem Vincenta Dumestre'a.
Więcej o trzecim i czwartym przedsięwzięciu w 2009 r. już niebawem.
|